deDOMO dla rodziców

deDOMO jest propozycją, nie obowiązkiem i nie stanowi integralnego elementu naszych programów i kursów – jest po prostu bardzo dobrą pozycją dydaktyczną, którą szczerze polecamy. Promujemy ją z kilku powodów, które zostawiamy Tobie, Rodzicu, do rozważenia. Jeżeli uznasz, że warto, świetnie, jeżeli nie będzie takiej możliwości, nikt nie będzie ani Tobie ani dziecku robił wyrzutów.
  1. deDOMO jest zabawą językową angażująca rodziców i dzieci. Wprowadza język angielski do domu i sprawia, że od czasu do czasu jest po prostu obecny. Dzięki temu angielski nie jest już taki obcy i wytwarza się taki specjalny grunt rodzinny nastawiony na dwujęzyczność: członków rodziny język obcy interesuje, rodzice doceniają wysiłki dzieci, a wszystko to bez stresu i prawdziwie komunikacyjnie. Pieczętujemy takim zachowaniem istnienie obcego języka jako czegoś wartościowego i potrzebnego - i nie są to puste słowa! Dzieci wychowane na takim „gruncie” rosną ze świadomością potrzeby języka obcego i jego obecność jest po prostu naturalna. Prawie na pewno ten język nie pozostanie dla nich długo „obcy”.
  2. Dom daje bez wysiłku to, o co w klasie trzeba czasem walczyć, a czasem jest wręcz niemożliwe: autentyczność sytuacji. A tak naprawdę języka potrzebujemy właśnie do porozumiewania się w życiu, nie na lekcji. Dlatego te krótkie, często kilkunastosekundowe deDOMOWE okazje działają cuda i pozwalają na prawdziwe wykorzystanie języka w określonym celu.
  3. Dzieci zazwyczaj znają słownictwo i struktury z lekcji i w kontrolowanej sytuacji złożyły już daną wypowiedź wiele razy. Można powiedzieć, że ją „umieją”. Niestety, często okazuje się, że jak znajdą się w sytuacji życiowej, gdzie mogłyby jej użyć (np. na wakacjach za granicą), jakoś nie potrafią odszukać potrzebnych informacji w głowie lub idzie im to jak po grudzie. Prawda jest taka, że potrzeba bardzo wielu takich wystąpień, żeby uczeń się „odblokował”, żeby nauczył się reagować językiem obcym spontanicznie i trafnie. Dlatego używanie w pojedynczych sytuacjach angielskiego w domu jest niejako „spustem” już załadowanego „rewolweru” (rewolwer to wiedza i umiejętności dzieci :). Kilka razy dziecko się zatnie, ale za kolejnym wystrzeli bez zająknięcia. W domu sytuacje się powtarzają, więc jest duża szansa na wyćwiczenie rzutkich odpowiedzi. I nie szkodzi, że ich wachlarz jest ograniczony – chodzi o to, że dziecko uczy się samego mechanizmu i już potem łatwiej będzie korzystać z wiedzy nabytej w szkole – będzie wiedziało jak uruchomić odpowiednie „procesory”.
     
  4. To, co zadziała z dziećmi, zadziała także na Was, drodzy Rodzice. Tak więc jeżeli znacie odrobinę angielski, ale jest on dla Was bardzo „obcy” :), tym bardziej bawcie się w deDOMO – skorzystacie na pewno! Jeżeli znacie dobrze angielski, wykorzystajcie ten fakt, żeby podbudować i wesprzeć swoje pociechy.
 
Do zabawy z deDOMO potrzebny jest zestaw poradników i płyt. Do zestawów kursowych Teddy Eddie dodaliśmy multiROM deDOMO gratis. Klika wskazówek zamieściliśmy także w poradniku dla rodziców. Dla dzieci z klas 1-4 jest osobny zestaw składający się z 2 książek i 3 płyt. 

O deDOMO dla Teddy Eddie:

O deDOMO dla dzieci 7-10 lat

Wszelkie informacje, jak korzystać z metody deDOMO znajdują się w przewodniku metodycznym dla rodziców dołączonym do zestawu (dla Teddy Eddie w formie e-booka, dla dzieci starszych w formie papierowej). To miła, luźna i ciekawa lektura, a nie zbiór teoretycznych wywodów – warto się skusić.

Zachęcamy także do zaglądnięcia na stronę www.dedomo.pl.

undicom.pl
projektowanie stron internetowych katowice, strony www zabrze
created by